Janice spojrzała na zegarek. Było jeszcze wcześnie, a Christopher jeszcze nie wrócił. Zawiesiła głos i odparła: "Okej, wyślij mi adres."
Niedługo potem Yvonne wysłała adres. Kiedy Janice dotarła na miejsce, druga osoba jeszcze nie dołączyła. Yvonne siedziała tam sama.
Janice usiadła obok niej i zapytała: "Yvonne, mogę ci dotrzymać towarzystwa?"
W końcu to była randka w ciemno. Czy obecność Jani






