Słysząc ten piskliwy dźwięk, Krzysztof zmarszczył brwi.
"Dobra, nieważne. Prędzej czy później i tak by się dowiedziała."
Pomyślał Krzysztof.
Ledwo odłożył słuchawkę, Rob zapukał do drzwi i wszedł.
"Panie Bateman, właśnie sprawdziłem, mandat został już zapłacony."
Krzysztof w milczeniu skinął głową, dając mu znak, by wyszedł.
Widząc wyraz twarzy Krzysztofa, Rob zdezorientowany wyszedł.
Na komisari






