Sam zamierzała go uniknąć, ale on jej nie ustępował i krzyknęła.
"Panie... Panie Pattinson..."
Jego oczy, które były pełne nadziei, natychmiast stały się zimne.
Potem pomyślał sobie, że najlepiej będzie o tym zapomnieć. Skoro nie może tego zmienić, najlepiej jej nie zmuszać.
Westchnął bezradnie i położył się z powrotem.
Zrobiło jej się trochę głupio.
"Przepraszam, po prostu... nie jestem do tego p






