— Robbie? — Sam była zaskoczona.
Oczy Roba pociemniały. — To moja wina. Musisz pracować i opiekować się mną w tym czasie. To musi być dla ciebie trudne.
Widząc swoją siostrę w takim stanie, bardzo żałował.
Sam pospiesznie potrząsnęła głową. — Nic się nie stało. Dam radę.
— Wiem, że jesteś świetna, siostra — powiedział Rob — ale musisz pracować i odpoczywać. Jutro cię gdzieś zabiorę, dobrze?
—






