Daniel był zszokowany jej propozycją, ale w końcu się zgodził. "OK."
"Potraktujmy tę linię jako metę. Kto pierwszy przebiegnie trzy okrążenia, wygrywa."
Sam wyjaśniła zasady.
Daniel nie miał z tym problemu.
Ćwiczył odkąd po raz pierwszy poczuł się wyczerpany, gdy z nią biegał.
Z niecierpliwością czekał na sprawdzenie rezultatów treningów.
Po ustaleniu zasad, rywalizacja się rozpoczęła.
Nie






