Rob stłumił złość i wrócił do swojej sypialni.
"W porządku."
Sam poklepała Evę po ramieniu.
Eva cofnęła ręce i po cichu zajrzała do sypialni.
"To mnie przeraża."
Sam przeprosiła: "On nie zrobił tego celowo. Nie wiedział, że tu jesteś."
W milczeniu Eva nieśmiało się uśmiechnęła. W końcu to był dom Roba, a to ona się włamała.
Wkrótce wyszedł Rob, starannie ubrany.
"Kim ona jest?"
Jego zimne oczy zmi






