Pół godziny później, w eleganckiej kawiarni…
– Dan, w końcu sobie o mnie przypomniałeś.
Lillian podniosła filiżankę z delikatnej porcelany i upiła elegancki łyk kawy.
Jej usta, czerwone i zgrabne, sprawiały, że jasna skóra wydawała się jeszcze jaśniejsza.
Makijaż na jej twarzy był perfekcyjny, bez najmniejszej skazy. Oczywiście, starannie się przygotowała.
Daniel Pattinson nie miał ochoty wda






