– I pozwoliłeś jej wejść? – zapytał Daniel.
Ewa pospiesznie pokręciła głową.
– Oczywiście, że nie. Przecież kazałeś mi tego nie robić.
– Dobra dziewczynka. – Daniel z zadowoleniem potargał jej włosy.
Ewa była zaskoczona.
Ostatnio Daniel był w złym stanie i nie chciał z nią nawet rozmawiać, a co dopiero tak się do niej zbliżać.
Więc czyżby wrócił już do siebie?
Ewa pospiesznie, z lekką radością, po






