Przez ostatnie kilka dni wysłała mnóstwo życiorysów, ale wszystkie pozostały martwą literą.
– Nic nowego – powiedziała, spuszczając wzrok.
– Ach tak? – zapytała Janice. – Klub obok rozgłośni radiowej potrzebuje trenera taekwondo. Jesteś zainteresowana?
Sam od razu się ożywiła.
Umycie się zajęło jej tylko dziesięć minut i popędziła na miejsce, które wskazała Janice.
Kiedy dotarła, Janice już tam na






