"Co?" zapytała zdezorientowana Ewa.
Rob odparł: "Dowiesz się jutro."
Wczesnym rankiem następnego dnia, Ewa zobaczyła Roba na dole, zgodnie z ich umową.
Opierał się o przód samochodu, jakby czekał tam od dawna.
Ewa podeszła do niego, zdezorientowana. "W czym chcesz, żebym ci pomogła?"
Wciąż była trochę zdezorientowana. Nie znała go dobrze, więc dlaczego nagle poprosił ją o pomoc?
Po krótkiej przerw






