– Ojej! Sam, czy dostałaś te meble? – zapytała kobieta.
Sam zmarszczyła brwi.
– Ciociu, właśnie miałam ci powiedzieć, że nie chcę tego kompletu mebli.
– Sam, to tylko drobny wyraz mojej wdzięczności. Nic dzisiaj nie jadłaś. Było mi bardzo przykro, więc poprosiłam kogoś, żeby ci te meble przysłał. Musisz je przyjąć, bo inaczej będę się źle czuła.
Słysząc jej słowa, Sam poczuła się bezradna.
– Cioci






