Mimo że Daniel rozmawiał z panią Pattinson, jego oczy nie spuszczały z oka pana Pattinsona, który stał niedaleko.
Pani Pattinson nie potrafiła odpowiedzieć na pytanie syna.
– Nie chodzi o to…
– Zastanawiałem się, czy powinienem ją przyprowadzić, żebyście się poznali, ale teraz myślę, że to niepotrzebne.
Po tych słowach spojrzał na pana Pattinsona i odwrócił się, żeby odejść.
– Dan…
Pani Pattinson






