Janice weszła do domu i przygotowała klatkę dla Nino. Karmiąc pieska, nie mogła powstrzymać swoich myśli.
W gruncie rzeczy, gdyby tylko była wystarczająco uważna, zauważyłaby wiele niedociągnięć.
Jednak wtedy nie przywiązywała do tego większej wagi.
To nie tylko wina Christophera, ona również się pomyliła, bo nie zwróciła uwagi.
Janice westchnęła bezradnie, gdy o tym pomyślała.
Następnego dni






