Wobec pytania Ewy, Sam nie wdawała się w dalsze wyjaśnienia. Zamiast tego, zwróciła się do niej: "Dobrze, że przyszłaś. Miałam właśnie wychodzić, ale skoro tu jesteś, zrób mi przysługę."
Wyjęła zgrabną papierową torbę i włożyła ją w ręce Ewy.
"Daj to swojemu bratu ode mnie," powiedziała Sam.
"Sam..." Ewa zawahała się.
"Nie będę ci odprowadzać." Sam odwróciła się i poszła na górę.
Wpatrując się w j






