"Tak. Nic wielkiego."
Oparła się o drzwi i niekomfortowo zamknęła oczy.
Reakcja na ciążę stawała się ostatnio coraz silniejsza.
Musi iść do lekarza.
Następnego dnia poszła do lekarza.
"Dziecko ma dwa miesiące. Potrzebuje pani suplementów odżywczych i dużo odpoczynku."
"Dziękuję."
Wykupiła leki przed wyjściem.
Ostatnio po pracy gotowała zupę dla Kary'ego.
Dla praktykującego sztuki walki każda kontu






