Poprawiała swój pas bezpieczeństwa, jakby było jej bardzo niewygodnie.
Christopher wyciągnął rękę, żeby ją powstrzymać. "Uspokój się. Nie ruszaj się. Zaraz będziemy w domu."
Janice nie słuchała go i wierciła się niespokojnie.
Christopher był sfrustrowany. Wiedział, jak Janice reaguje po alkoholu.
W końcu zrezygnował z prowadzenia. Pomógł jej wysiąść z samochodu i zatrzymał taksówkę.
"Proszę na Ros






