Wróciła do małego domku, który wynajmowała. Ledwie otworzyła drzwi, Nino wybiegł jej na spotkanie.
Janice zdała sobie sprawę, że Nino był bardzo samotny, bo nie wróciła zeszłej nocy.
Myśląc o tym, wzięła Nino w ramiona. Twarz wtuliła w miękkie futerko, które przypomniało jej ciepło ramion Christophera.
"Nino, powiedz mi, czy powinnam być miękka i zmienić swoje głupie zasady?"
Westchnęła do sie






