Janice, choć trochę zawstydzona, i tak podniosła głos. „Nie chcę już rozwodu.”
Jej głos był stanowczy i mocny. Brzmiało to, jakby coś ogłaszała.
Christopher nie mógł się powstrzymać i odwrócił się w stronę okna, potajemnie się uśmiechając.
Oczywiście wiedział, co Janice miała na myśli. Po prostu chciał usłyszeć, jak mówi to na głos.
Powiedział: „No cóż, ja też nie chcę rozwodu.”
Tej nocy Christoph






