Christopher wpatrywał się w jej czerwone uszy.
– Chcesz wina? – zapytał.
Janice przez chwilę się zastanawiała i zgodziła.
Niedługo potem Christopher wrócił z butelką czerwonego wina i dwoma kieliszkami.
Nalał odrobinę Janice i podał jej.
Zanim zdążył unieść kieliszek, Janice wypiła go jednym haustem.
– Christopher…
– Spokojnie.
Chociaż nalał jej niewiele, wino było znacznie mocniejsze niż to, do






