W tym momencie to było jedyne wyjście.
Skoro Bianca pasożytowała na zaproszeniu Finleya na zaręczyny Elaine, to przynajmniej mogła zachować trochę godności, a inni nie będą o niej źle mówić.
"Może niektórzy nawet pomyślą, że celowo nie poszliśmy na zaręczyny Elaine, bo jej nie lubimy, a Bianca przyszła tylko z uprzejmości, żeby okazać Elaine szacunek". Z tą myślą Ella nie czuła się już tak przygnę






