Jepson stłumił cichy chichot. "Shawn, więc teraz to ja jestem tu jedynym złoczyńcą?"
Shawn wykrzywił usta w szyderczym uśmiechu. "Co to w ogóle znaczy być dobrym albo złym? W oczach Elaine obaj jesteśmy złoczyńcami – a raczej kompletnie niewybaczalnymi.
"Jepson, nie ma między nami różnicy. Jestem tu tylko po to, żeby ci przypomnieć – ogarnij się. Wykorzystywać więzy rodzinne jako dźwignię, spójrz






