– Panie Williams, panna Bianca Yeats kazała komuś dostarczyć dla pana prezent. – Lokaj wszedł do pokoju i postawił prezent na stole.
– Rodzina Yeatsów? Bianca? Która rodzina Yeatsów? Która Bianca?
Lokaj odpowiedział: – Panna Bianca Yeats kazała mi wspomnieć imię Ady, wtedy pan będzie wiedział, o kogo chodzi.
W głowie Harpera zawirowało na dźwięk imienia Ada. Już je gdzieś słyszał, ale nie utkwiło






