Wiadomość została właśnie wysłana, gdy drzwi sali balowej otworzyło dwóch kelnerów w garniturach.
W ślad za nimi można było dostrzec Xylę, która unosiła suknię, wchodząc z gracją.
Jej kręcone, hebanowe włosy opadały naturalnie na ramiona. Z jedynie lekkim makijażem i różowymi ustami, była piękna ponad wszelkie porównania.
Jasnoróżowa, szyfonowa suknia podkreślała jej olśniewającą, jasną cerę. J






