Rachel Wood rzuciła się, by ukryć się w jaskini. Przyklęknęła przed jej wejściem, aby zobaczyć, jak ścigający ją ludzie biegną w przeciwnym kierunku.
Nie zdali sobie sprawy, że poszła pod górę.
Wypuściła długie westchnienie, siadając przed wejściem do jaskini, by złapać oddech.
Pozostali wciąż biegli.
Droga rozdzielała się na dwie u podnóża wzgórza, jedna prowadziła do lasu, a druga na tereny upra






