Rachel Wood wciąż odczuwała strach, gdy myślała o swojej ucieczce z wioski.
Nie śmiała nawet wyobrażać sobie, co mogłoby się jej przydarzyć, gdyby nie ukryła się w krzakach i została złapana.
Nie odważała się również myśleć, co by się stało, gdyby nie zdecydowała się wejść na wzgórze.
Czy zostałaby schwytana?
Być może Matka Boska Częstochowska była po jej stronie. Albo po prostu jej współczuła.
Ra






