Goście pod sceną zaczęli cicho dyskutować.
Komentowało sporo osób, więc ci na scenie słyszeli ich wyraźnie.
Pod wodzą Emily, frustracja grupy dziewcząt rosła, a ich zazdrość osiągnęła punkt kulminacyjny.
Tom również czuł się nieswojo. Żal? Jak mógł go nie czuć? To zdanie bezceremonialnie obnażyło jego najskrytsze myśli.
Jednak Xyla przez cały czas była obojętna, jakby w ogóle nie była w to zam






