– Nie musisz mnie przepraszać. Nigdy ci nie wybaczę – powiedział bezlitośnie Jeremy Quest, patrząc chłodno na klęczącą przed nim Emily Quest.
Ile czasu minęło, odkąd wyszła z więzienia? Czyżby nie było za późno, by myśleć o przepraszaniu go teraz?
Czy choć trochę wyglądała na skruszoną?
– Tato, już klęczę przed tobą. Proszę, wybacz mi – Emily próbowała wycisnąć z oczu łzy.
Potem postarała się






