Zanim Xyla Quest i Stanley Batton dotarli do szpitala, Jeremy siedział przed wejściem na ostry dyżur, pokryty ranami.
Jego włosy były w nieładzie, a twarz i ciało pokryte krwią. Lewe ramię miał owinięte dużym białym bandażem.
Gdy Xyla i Stanley zobaczyli Jeremy'ego, szybko do niego podeszli.
Ponieważ pospieszyli się do szpitala, oboje mieli na sobie cienkie bawełniane kapcie, a ich stopy marzły






