Wśród fanów jedni byli wzruszeni, inni zazdrośni, jeszcze inni płakali, a niektórzy po cichu słuchali.
Josh Batton, śpiewając, powoli zszedł ze sceny. Bezpośrednio złapał Annabeth Cates za rękę i pociągnął ją, aby wstała.
Trzymając ją za rękę, kontynuował śpiew, wpatrując się głęboko w jej oczy.
Tłum oszalał.
Krzyki fanów niemal zagłuszyły muzykę –
"Ahh! Josh jest taki wspaniały. Cholera. Ależ jes






