Gdzie można znaleźć tak kochającego męża jak Stanley Batton?
Jednak dyrektor szybko zdał sobie sprawę, że powiedział coś niestosownego. "Przepraszam, to było niestosowne. Za bardzo się podekscytowałem i palnąłem głupstwo."
"W porządku," odpowiedział Stanley.
Facet oniemiał, bo Stanley był dziś wyjątkowo tolerancyjny.
"Dobrze, na dziś koniec. Nikt nie musi dziś pracować po godzinach," ogłosił Stanl






