Kiedy rozmawiali, oboje dzieci otworzyły oczy jednocześnie.
Oboje mieli duże oczy i ciemne źrenice, lśniące jasno.
Wystarczyło jedno spojrzenie, by roztopić serca Sharon Lindt i Stanleya Battona.
A potem, w następnej sekundzie, dzieci szeroko się uśmiechnęły.
Sharon i Stanley byli całkowicie oczarowani ich uśmiechami.
Ich babcia była jeszcze bardziej podekscytowana, promieniała, ostrożnie je trzym






