Dzwonił Zack Cassidy.
Stanley Batton natychmiast odebrał połączenie.
Po drugiej stronie linii, w przestronnej sali konferencyjnej na najwyższym piętrze biurowca Dragon Group, wypełnionej po brzegi dyrektorami, panowała absolutna cisza.
Zack stał przy pustym, głównym miejscu i cicho mówił do Stanleya przez telefon. "Panie Batton, wszyscy dyrektorzy są obecni. Kiedy rozpocznie się spotkanie?"
Stanle






