Na zewnątrz panowała rześka wiosna, dzień był jasny i bezchmurny.
Przy tak pięknej pogodzie Xyla Quest również była w dobrym nastroju.
Po przeciągnięciu się szybko weszła do łazienki, żeby umyć zęby.
Puk, puk, puk.
Słysząc pukanie do drzwi, Xyla natychmiast je otworzyła i zobaczyła jedną z niań.
Uśmiechając się łagodnie, zapytała: „Czy dzieci dokazywały wczoraj wieczorem?”
„Wcale. Były wspaniałe,






