Sebastian Brenand miał teraz niechlujną, nieprzyciętą brodę i wyglądał na wyczerpanego.
Wręczył Xyli Quest list, ledwie wszedł. „Masz, co chciałaś mi powiedzieć?”
Z tym natychmiast sięgnął po krzesło, postawił je obok łóżka Xyli i Stanleya Battona, po czym na nim opadł.
Xyla została w łóżku i od razu otworzyła list od Rachel Wood, zauważając zaschnięty ślad łzy pośrodku czerwonego kwiatu w prawym






