Sebastian Brenand niechętnie, ale jednak wstał, żeby umyć zęby. Nawet nie zadał sobie trudu, by się przebrać przed wyjściem z domu.
Nie przyciął brody i nawet nie uczesał włosów.
Sebastian miał tylko nadzieję, że dziewczyna się w nim nie zakocha.
Przez ostatnich kilka dni pił. Teraz wyglądał jak ociężały pijak.
Schudł też trochę, bo niewiele jadł. Poza tym jego broda stała się jeszcze dłuższa, wyg






