Tymczasem, w zrujnowanym domu w górskiej wiosce, Rachel Wood była związana i pozostawiona na zimnym, ceglanym łożu, drżąc w kącie pokoju.
W pokoju panowała absolutna ciemność. Obok niej spał stary mężczyzna i dwóch jego synów.
Wszyscy trzej głośno chrapali, co irytowało Rachel.
Rzadko się myli, a cały pokój przesiąknięty był zapachem ich potu i smrodem stóp. To było obrzydliwe.
Przez dziurawe okno






