Emma przykucnęła, mocno przytulając dzieci. Ich małe rączki owinęły się wokół jej szyi, a ona, zamykając oczy, chłonęła tę chwilę. "Zniknę na trzy dni," szepnęła, a jej głos był pełen emocji. "Ale wrócę, zanim się spostrzeżecie. Bądźcie grzeczni dla babci, Brandonie, i pielęgniarki Kelly, dobrze?"
Jej dzieci pokiwały głowami. Na ich twarzach malowało się zrozumienie i niechęć. Malutka kurczowo si






