Wyrwała nadgarstek z jego uścisku, a ten gest rozdzierał jej serce równie mocno, jak prawdopodobnie jego. Każdy krok oddalający ją od niego był jak piekło.
Jej oczy zaszkliły się łzami, a jednak szła dalej, nie oglądając się za siebie, wiedząc, że straci resztki sił, które jej pozostały.
Tłumiła szloch.
Miłość, którą do niego czuła, wciąż tam była, choć pogrzebana pod warstwami bólu i zdrady, a






