Z trzęsącymi się rękami Brianna przewijała niekończący się strumień komentarzy, z których każdy był ostrzejszy i okrutniejszy od poprzedniego. Nienawiść skierowana do Emmy była oszałamiająca, oskarżenia, obelgi i jawne kłamstwa rozbryzgiwały się na każdej platformie niczym trucizna. Zaciskając wargi w cienką linię, ściskała telefon tak mocno, że jej kostki zbielały.
Świat jednoczył się za Annie,






