Dni po kłótni dłużyły się Emmie niemiłosiernie.
Atmosfera w domu była duszna.
Alexander wychodził wcześnie, a Emma nie fatygowała się, by wyjść z sypialni, dopóki nie usłyszała trzasku zamykanych drzwi.
Bliźnięta szybko wróciły do swoich zwyczajów i choć oboje rodzice odetchnęli z ulgą, widząc namiastkę normalności w życiu dzieci, to tylko uwydatniało przepaść, jaka między nimi powstała.
Emma patr






