„Jest tam coś z nim. Czuję to. Ktoś wiedział, że zostanie tu zamknięty. Dlatego nie doszedł do siebie. W domu stada nie ma magii, ale…” Damon unosi dłonie, napierając na niewidzialną siłę przed srebrnymi prętami: „tu jest wręcz przytłaczająca. MUSIMY go stamtąd wyciągnąć”.
„NIE!!” Luna Sam zrywa się z miejsca, próbując powstrzymać Owena. „Nie możecie. Ucieknie. Próbowaliśmy wszystkiego, a dwóch na






