Quinn wziął kolejny łyk.
– Po spotkaniu z tobą – powiedział Quinn – po wyczuciu cię osobiście, twojego instynktu biznesowego, zobaczeniu twojego gustu i tego, co jest dla ciebie ważne, nie jestem tylko zaintrygowany. Jestem wyznawcą. Davie powiedział mi, że będę pod wrażeniem. Nie spodziewałem się, że będę aż tak. Myślę, że cię nie docenił w opisie.
– Och, dziękuję – powiedziała Thea.
– Wchodzę w






