– Po prostu powtarzaj wszystko, co powiem, Thea – odezwał się głos w jej głowie.
„Dobrze” – pomyślała Thea do głosu. Głos zaczął mówić.
– Moja wilczyca wyczuła, że źli ludzie chcą zabrać naszą magię – powiedziała Thea na głos. – Jedynym sposobem, by ją ukryć, była ucieczka. Dzięki temu, gdy źli ludzie po mnie przyszli, zobaczyli tylko człowieka. Gdy upewniła się, że jestem bezpieczna, wróciła. Tyl






