„Przyjmę cokolwiek zechcesz mi dać” – pomyślał do niej Kaiser.
„A co jeśli chcę, żebyś się ze mną kochał?” – pomyślała. Chciała spełnić jego fantazje.
Ujął jej policzek w dłoń i przesunął kciukiem po jej dolnej wardze. Odchylił ją w dół, po czym wziął między swoje wargi i delikatnie zassał.
„Zawsze dam ci to, czego pragniesz” – pomyślał Kaiser. Podniósł ją i położył na łóżku. Pocałował ją, a potem






