– Dziękuję – powiedziała Thea. – To było bardzo odważne.
Cassidy skinęła głową.
– Jeśli ty lub ktokolwiek z pozostałych wie, gdzie są inni banici, możemy spróbować przekazać im wiadomość – zaproponowała Thea. – Macie teraz do dyspozycji zasoby watahy. Pojazdy. Telefony. Wojowników. Mnie i Alfy. Spróbujemy uratować każdego, kogo się da. Musimy tylko wiedzieć, kto tego potrzebuje i gdzie się znajduj






