Arella, Cassandra i Ophelia znów wymknęły się na zewnątrz, by obserwować poranny trening. Thea nie musiała widzieć przyszłości, by wiedzieć, że odtąd będą to robić każdego ranka. Kiedy pracowały nad darem Thei, dziewczęta szeptały jej do ucha sugestie, co powinna wypróbować.
– Skąd wiecie, co potrafię? – zapytała Thea w drodze do jadalni na śniadanie.
– Widzimy, jak używasz swojego daru – odparła






