– Mmm. – Uniosła dłoń cal nad trawę i magią wyciągnęła z gleby kilka dżdżownic.
– Jesteśmy szczęśliwi, Mamo. O co się martwisz? – zapytał Theodore.
– Przejdziemy przemianę za kilka tygodni i w końcu będziemy mogli użyć wszystkiego, czego nas uczyliście – powiedział Roderic. – Jesteśmy podekscytowani.
– Jesteśmy spełnieni. Nie czujemy się oszukani – powiedział Cyrus.
– Jest wręcz przeciwnie – stwie






