– Jesteśmy tutaj, kochanie – powiedział Kai. Pocałował ją w dłoń, a potem przycisnął ją do swojej piersi.
– Tutaj, moja miłości – rzekł Ric. Przyłożył jej drugą dłoń do swojego policzka.
– Teraz twoja kolej, żeby mnie naznaczyć, skarbie – mruknął Conri przy swoim znaku. Thea zadrżała.
– Brakowało mi twojej niecierpliwości – powiedziała Thea. Otworzyła oczy i spojrzała na Kaia i Alaryka. – I jestem






