Następnego ranka Thea prawie wyszła z sypialni bez prysznica, ale Conri złapał ją i zaniósł do łazienki.
– Jesteś cała w spermie, skarbie – powiedział Conri. Kochali się jeszcze długo w nocy. Postawił ją pod prysznicem, a Kai i Alaric zaczęli zdejmować z niej ubranie.
– Wiem – powiedziała, walcząc z ich dłońmi. – Ej, mówiłam poważnie.
– Obiecuję, że później nałożymy na ciebie więcej – rzekł Conri.






