– Czy wiesz, że większość bogów już nie żyje?
Lilith przekrzywiła głowę na bok. – Co masz na myśli?
– Aby zamknąć cię w Tartarze, musieli transmutować samych siebie w zamki. To była jedyna magia wystarczająco potężna, by cię utrzymać. Już zabiłaś większość z nich.
Tym razem Lilith oparła się wygodnie w swojej loży. – Nie wiedziałam o tym.
Thea poczuła narastającą w Lilith moc. Wściekłość.
– Hej –






